Menu

Jeśli jakimś cudem dotarłeś do Brna...

... to masz niepowtarzalną szansę odkryć piękno regionu jak dotąd niedocenianego przez Polaków. Nie pożałujesz!

Wpisy otagowane : In-vino-veritas

Malowana piwniczka w Satove

kropkacom

Šatov to mała winiarska miejscowość leżąca 6 kilometrów na południe od Znojma. Główną atrakcją turystyczną (aczkolwiek nie jedyną) jest tu malowana winna piwniczka. Na Południowych Morawach winne piwniczki nie są niczym wyjątkowym, w każdej miejscowości znajdziemy ich co najmniej kilka. Piwniczka w Šatovie jest jednak inna. Po pierwsze, wina w tej piwnicy nigdy nie trzymano, piwniczne pomieszczenia miały służyć tylko jako miejsce do degustacji tegoż trunku – stała temperatura zapewniała dogodne ku temu warunki przez okrągły rok. A po drugie, co jest jeszcze ważniejsze, piaskowcowe ściany piwniczki zdobią malowidła. Zobaczymy tam syreny, krasnale, alpejskie krajobrazy, postacie z baśni, motywy religijne, itd. Autorem tych kolorowych, czasami bajkowych a czasami dość poważnych obrazków był mieszkaniec Šatova Maxmillian Appeltauer. Był to samouk, który poświęcał malowaniu każdą swoją wolną niedzielę. Zaczął malować jeszcze przed wojną, kontynuował swoją pracę także po jej zakończeniu, mimo że w wojnie stracił jedną rękę. W piwnicy nie było elektryczności, Maximilian malował więc oświetlając sobie pracę kagankiem umieszczonym na kapeluszu. Łącznie poświecił swojej pracy 36 lat, zmarł w 1972 roku.

Dzisiaj piwniczka jest w rękach lokalnej firmy. Na szczęście firma ta umożliwia zwiedzanie obiektu, zapewnia także możliwość degustacji lokalnych win. Trzeba tylko pamiętać, że to jednak jest piwnica i temperatury wewnątrz są też piwniczne – nawet mimo upałów na zewnątrz.

Satov_01

Satov_02

Satov_03

Satov_04

Satov_05

Satov_06

Satov_07

Cejkovice

kropkacom

Čejkovice, leżące ok 40 kilometrów od Brna, w powiecie hodonińskim, to miejscowość od zawsze związana z uprawą winorośli. Historyczne źródła podają, że początki winiarstwa sięgają tu nawet trzynastego wieku naszej ery i związane są z działalnością na tym terenie Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona – czyli Templariuszy. To oni postawili tutaj swoją twierdzę, a wokół twierdzy zaczęły pojawiać się winorośle i winne piwnice. Piwnice pod twierdzą były tak wielkie, że mógł tam wjechać rycerz na swoim koniu czy zaprzęgnięty wóz.

Nowożytna historia winnych piwnic Templariuszy zaczyna się kształtować od roku 1936, kiedy założono w Čejkovicach pierwszą winiarską spółdzielnię. Jej tradycje kontynuuje dziś firma „Templářské sklepy Čejkovice”. Korzysta ona z tych oryginalnych średniowiecznych piwnic, gdzie składuje się 500 000 litrów win w dębowych beczkach oraz archiwizuje wina dojrzewające w butelkach. Wina tej firmy, z charakterystycznym krzyżem Templariuszy, zakupić można w każdym markecie. A co się tyczy twierdzy – z biegiem historii, po licznych przebudowach, został z niej dziś renesansowy pałac, w którym mieści się hotel i winiarnia.

Piwnice można zwiedzać – wstęp kosztuje 40 koron (to cena dla kierowców i ciężarnych kobiet), w cenie 100 koron od osoby zawarta jest degustacja win. Niestety, takie zwiedzanie potrzeba przynajmniej dzień wcześniej telefonicznie umówić.

Ale w Čejkovicach winem zajmuje się nie tylko ta jedna, najbardziej znana firma. Znajdziemy tu także wiele mniejszych winnych piwniczek, czy wręcz winnych uliczek, które również warto odwiedzić. Ogólnie wino uprawia się tutaj na prawie 500 ha. Winoroślom pomaga ukształtowanie terenu, dzięki któremu Čejkovice wpisują się na listę najcieplejszych miejsc w Czechach – średnia roczna temperatura tutaj to 9,2 stopnia Celsjusza.

Warto też wspomnieć, że do szkoły w Čejkovicach chodził ukochany prezydent Czechów – Tomasz Masaryk. Jako sześciolatek przeprowadził się tutaj z rodzicami z Hodonina. Dom, w którym mieszkał, można dzisiaj zwiedzać, mieści się tam muzeum poświęcone jego osobie.

Cejkovice_05

Cejkovice_01

Cejkovice_02

Cejkovice_03

Cejkovice_04

Cejkovice_06

Cejkovice_07

Cejkovice_08

Cejkovice_09

 

© Jeśli jakimś cudem dotarłeś do Brna...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci