Menu

Jeśli jakimś cudem dotarłeś do Brna...

... to masz niepowtarzalną szansę odkryć piękno regionu jak dotąd niedocenianego przez Polaków. Nie pożałujesz!

Wpisy otagowane : zamki-i-palace

Telcz

kropkacom

Dziś trochę się oddalimy od Brna, administracyjnie wyjedziemy poza Południowe Morawy, chociaż nadal zostaniemy na obszarze Moraw w jego historycznym pojęciu. Zapraszam do zatrzymania się na chwilkę w Telczu, oddalonym od Brna o około 100 km, leżącym w granicach administracyjnych Kraju Vysocina.
Telcz jest niewielkim miasteczkiem, obecnie mieszka tam niewiele ponad 5500 mieszkańców. Ale za to jest miasteczkiem niezwykle urokliwym, pięknie położonym wśród stawów i zieleni.
Według lokalnych powieści zalążków miasta szukać trzeba już w 1099 roku, gry morawski książę Otto II pokonał w walce na tym terenie czeskiego księcia Brzetisława. Otto na pamiątkę tego zwycięstwa miał wybudować kaplicę, później kościół i osadę na terenie dzisiejszego Starego Miasta. Jednakowoż, pierwsze zachowane dokumenty wzmiankujące Telcz pochodzą dopiero z 1315 roku, kiedy to miasto dostało się pod panowanie Oldrzicha III z Hradca. On i jego potomkowie bardzo zasłużyli się dla rozwoju Telcza: to z ich inicjatywy powstał tutejszy gród, większy kościół na miarę rozrastającego się miasta oraz mury obronne. Spiętrzono przepływający miastem potok tworząc stawy, Telcz tak zyskał status warowni wodnej. Wokół rynku na tak zwanym wewnętrznym mieście (Vnítřní město) wybudowano pierścień gotyckich domów. W 1386 roku pół miasta strawił pożar, w 1530 wybuchł kolejny, jeszcze większy niż poprzedni.
Kolejny okres rozkwitu Telcza wiąże się z panowaniem Zachariasza z Hradca, który był właścicielem grodu od roku 1550. Efektem jego podróży po Włoszech była fascynacja renesansem – po osiedleniu w Telczu kazał rozbudować zamek w takimże stylu. Zamek tak stał się jednym z najwspanialszych klejnotów renesansowej architektury na ziemiach czeskich. Jego wartość jest tym większa, że do dziś zachowało się wiele oryginalnych elementów wyposażenia. Architekci i artyści pracujący przy przebudowie zamku mieli również ogromny wpływ na zmianę wizerunku całego Nowego Miasta. Swoje średniowieczne domy mieszczanie zaczęli bowiem wzbogacać o renesansowe, później barokowe fasady, inspirując się wyglądem zamku. Tym sposobem z czasem powstał nieprzerwany, delikatnie zróżnicowany kolorowo pas różnorako ukształtowanych i ozdobionych fasad domów, otaczających z trzech stron trapezowy rynek, noszący dziś nazwę Rynku Zachariasza z Hradca. W roku 1992 historyczne centrum Telcza zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Na wielką pochwałę zasługują współcześni włodarze miasta – Stare Miasto, mimo iż nie chronione listą UNESCO, również podlega ochronie jako Miejska Strefa Zabytkowa. Ponadto zadbano o to, aby nie zakłócać wartościowej miejskiej panoramy i nawet na odleglejszych obrzeżach Telcza nie budowano wielopiętrowych bloków.
Nie sposób nie wspomnieć również o tym, jakie atrakcyjne turystycznie są okolice Telcza. Mnóstwo lasów, jeziorek, tu i ówdzie jakieś ruiny zamku, wyznaczone trasy rowerowe i piesze – to wszystko możemy tam znaleźć.
Zdjęcia powstały przy okazji weekendowego pobytu w jednym z okolicznych kampingów. Trochę tylko szkoda, że ten sławny rynek był częściowo rozkopany z powodu remontu...

Telcz_02

Telcz_01

Telcz_03

Telcz_04

 

Telcz_06

Telcz_07

 

Telcz_10

 

Telcz_12

Telcz_14

 

Namest nad Oslavou

kropkacom

Niewątpliwie najpopularniejszym miejscem w leżącym około 40 kilometrów na zachód od Brna miasteczku Náměšť nad Oslavou, jest renesansowy zamek. Ten góruje nad miastem, stojąc w miejscu, gdzie pierwotnie stał starszy, gotycki gród. Bogata historia tego miejsca wiąże się ze znanymi morawskimi rodami: szlachtą z Žerotína, rodami Werdenbergów, Kuffsteinów a Haugwitzów. Za czasów panowania tych ostatnich Náměšť nad Oslavou przeżywa największy rozkwit. Náměšť w przełomie XVIII i XIX wieku stała sie ważnym ośrodkiem kulturalnym nie tylko na Morawie, sławą cieszyła się w całej Europie. Dość wspomnieć, że przyjacielem hrabiego Jindřicha Vilema III. Haugwitza (30.5.1770-19.5.1842) był sam Antonio Salieri, który na zamku w Namesti bywał i dedykował Haugwitzowi swoje Requiem, które miało premierę właśnie w zamkowej kaplicy w Náměšti. Jindřich Vilem Haugwitz sam był kompozytorem i mecenasem sztuki, z jego inicjatywy powstała zamkowa orkiestra składająca sie z ponad 30 instrumentalistów, 24 chórzystów i 9 solistów. Syn Jindřicha, Karel Vilem Haugwitz, również komponował i przyjaźnił się z Johannem Straussem. Za czasów Haugwitzów zamek wzbogacił się również o wspaniałą bibliotekę, liczącą ponad 16000 pozycji literatury barokowej. Jako ciekawostkę podaje się fakt, że cesarz Franciszek Ferdynand Habsburg-Lotaryński d'Este udał się do Sarajewa (gdzie został zabity, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu I WŚ) właśnie z Náměšti, gdzie gościł na zaproszenie Haugwitzów.
Náměšť nad Oslavou była w rękach Haugwitzów do zakończenia II Wojny Światowej. Potem na krótko zamek był letnią rezydencją prezydenta Edvarda Beneša, od 1949 roku jest udostępniony turystom. W zamku zobaczyć można wyjątkowe wnętrza zamkowej kaplicy, wspomnianą wyżej bibliotekę, bogato zdobioną freskami, reprezentacyjne salony i prywatne apartamenty z niezliczoną ilością rzeźb i obrazów. Poczuć można atmosferę szlacheckiego życia z przełomu XIX i XX wieku. Niestety - pani przewodniczka surowo zakazała robienia zdjęć we wnętrzach. Od czasu do czasu zamek ożywa koncertami muzyki poważnej.
Od roku 2001 zamek Náměšť nad Oslavou jest Narodowym Zabytkiem Kultury.
A po spacerze po zamku i przyzamkowym parku, polecam zawitać na rynek spokojnego miasteczka i przejść się po barokowym moście nad Osławą. Ten, zdobiony 20 rzeźbami, nazywany jest często "Małym Mostem Karola" - po tym praskim, jest drugim w Czechach pod względem bogactwa rzeźbiarskich ozdób.

Namesti_nad_Oslavou_01

Namesti_nad_Oslavou_02

Namesti_nad_Oslavou_03

Namesti_nad_Oslavou_04

Namesti_nad_Oslavou_05

© Jeśli jakimś cudem dotarłeś do Brna...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci